czwartek, 29 grudnia 2011

29.12

Może to 2 dni za wcześnie na małe podsumowanie roku 2011, ale jutro z rana wybywamy do Poznania i wracamy dopiero w 2012, więc tak krótko. 2011 nie był jakimś super udanym rokiem,nie był specjalnie przełomowy ani wyjątkowy. Może to kwestia tego, że 2010 był najlepszym rokiem mojego życia i ten nie spełnił oczekiwań, nie wiem. Były chwile lepsze i gorsze, była zmiana szkoły ( zmiana, której żałuje tak bardzo jak sie z niej ciesze, bo mam teraz nadmiar roboty związany z nadrabianiem ), ale rok 2011 w pewien sposób moge nazwac takim rokiem stabilizacji, odrobinę nawet monotonii. Życzenia na 2012? Lece do Stanów Zjednoczonych, spełniam moje największe marzenie, czego chcieć więcej? Może odpoczynku. I radości. I paru innych rzeczy. I w tym roku chce spełnić wszystkie postanowienia noworoczne - w 2011 zawaliłam sprawe
to na tyle, i szybki przegląd 2011 roku w zdjęciach, tych najulubieńszych
do zobaczenia w 2012

luty - Rzepin

marzec - Zielona Góra

pierwsze eksperymenty z włosami, końcówka czerwca - Drzecin

2 tygodnie w Mrzeżynie <3 lipiec

ruddddde, lipiec

woodstock, sierpień

Holiday Party Hard, końcówka czerwca

listopad, Słubice

Weihnachtsmarkt Berlin, grudzień!

7 komentarzy:

  1. jesteś absolutnie śliczna! ja również mam nadzieję, że rok 2012 będzie lepszy od poprzedniego ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. dokladnie.. rok pełen wrazen : )
    jesteś bardzo ładna.
    pozdrawiam i obserwuję.. liczę na rewanż.

    OdpowiedzUsuń
  3. to był najlepszy rok w moim życiu! :) ale tez chce jechac do stanów!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne włosy,przejrzałam kilka postów i jest ciekawie ,pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwsze zdjęcia jest super! No i Słubice mają dla mnie duże znaczenie <3 Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz niesamowitą urodę! :) Pierwsze zdjęcie jest rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń