niedziela, 26 lutego 2012

26.02

wrzucam parę ładnych obrazków , bo pogoda w U.S jest nieobliczalna.. zapowiadają 70 st. a następnego dnia zaczyna przychodzić zimny front gdzieś znad Kanady i ostatecznie zimno, deszczowo i przede wszystkim - wiatr, który tworzy chaos na ulicach ( porozwalane płoty, śmietniki , połamane drzewka ). Szykuje się mój ostatni tydzień tutaj i miejmy nadzieje, że pogoda nie popsuje mi planów ( przez ostatnie dni niestety tak było^^ ). Czy można je nazwać inspiracjami? W pewnym sensie tak, bo siedzenie całymi dniami na kompie przeglądając stronki i jedząc dobre rzeczy produktywnie wpłynęło na moją kreatywność i mam w planach kilka rzeczy, gdy już wrócę do Polski
xoxox













1 komentarz: