wtorek, 12 czerwca 2012

12.06

Euro 2012. Ja rozumiem, że Polacy się cieszą, ale bądźmy realistami. Chociaż pierwszy mecz oglądałam, "kibicowałam".. mimo wszystko jakoś wole żużel.




1 komentarz:

  1. Świetny blog .
    Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do mnie. Można komentować i dodawać:*

    OdpowiedzUsuń