niedziela, 29 lipca 2012

29.07

Polskie morze - kiczowate, brudne niby zimne i oklepane ale wracam tam właściwie co rok. Mam kilka ulubionych miejscowości, w tym roku padło na tę do której jeździłam na obozy harcerskie gdy byłam troszkę młodsza. Tydzień grzania się w słońcu.. tego mi było trzeba na poprawę humoru. Pozostało mi przepranie rzeczy i ponowne pakowanie - w środę grzejemy na WOODSTOCK!








piątek, 20 lipca 2012

20.07

Dzisiejsze zdjęcia są z zeszłego tygodnia, ale dopiero wczoraj do mnie dotarły. Koszulkę DIY pokazywałam jakiś czas temu, mam już w przygotowaniu kolejną, ale jakoś nie mogę się za nią zabrać i skończyć.








czwartek, 12 lipca 2012

12.07

po ostatnich przeżyciach mam dość polskiej służby zdrowia i całej ich organizacji (a raczej braku)
z A. :* byłyśmy się dziś przejść w nasze ulubione miejsce z moim super aparatem w przerwie między jednym deszczem a drugim. Co tam mamy ciekawego na zdjęciach.. neonowa, żarówiasta spódniczka z H&M. Moja odpowiedź na pastele :P z turkusem na paznokciach tworzy dość mocne połączenie. Dosłownie wychodząc z domu, szukałam na wszelki wypadek kurtki przeciwdeszczowej i znalazłam dżinsową koszulo-katanę.. nie wiem skąd jest, nie wiem jakim cudem znalazła się w szafie mojej mamy, bo nie przypominam sobie jej kupna, ale nie mogłam pogardzić! Swoją drogą dobrze, że nie wzięłam kurtki, bo nie padało jednak.



piątek, 6 lipca 2012

06.07

Mamy już 6 lipca - dopiero zaczynam odczuwać wakacje i mam wrażenie, jakby miały się za chwilę skończyć :( ogarnia mnie strach przed klasą maturalną. Ale zmieniając temat na przyjemniejszy, chyba pierwszy raz nie mam problemu ze strojem kąpielowym na początku wakacji! Będąc w USA dorwałam śliczny, mega słodki ( nawet za słodki jak na mnie, ale nie mogłam go nie kupić <3 ) dwuczęściowy strój kąpielowy - falbaneczki, kokradka, serduszka jak go nie kochać! Strój z zeszłego roku z H&M wygląda nadal jak nowy i jest przeciwieństwem - czarno-biała góra z symetrycznymi wzorami (optycznie powiększa to, czego u mnie brak) i biały dół. Mam jeszcze strój jednoczęściowy,czarny (kocham jednoczęściowe stroje w stylu lat 50's 60's), który kupiłam jeszcze w 2009 roku, ale rzadko go noszę - nie ogarniam opalenizny po nim. Co nie zmienia faktu, ze jest piękny!
Pobyt w USA dużo mi dał - w tym roku nie mam też problemu z niedoborem szortów. Zadziwiająco dużo jak na mnie mam też okularów.. Nic tylko korzystać z lata <3




New in

zdjęcie stroju jest z internetu, i to nie jest H&M, ale mój prezentuje się mniej więcej tak + wycięcie na plecach. swoją drogą, fajny brzuch po prawej!

czwartek, 5 lipca 2012

05.07

Opuchnięta i obolała wróciłam dziś ze szpitala. Póki mój nos nie wróci do normy ( przewiduje na to jakiś hmmm.. tydzień? ) moja twarz nie nadaje się do pokazywania publicznie. Więc dziś kolejna dawka inspiracji! Tym razem - Marina Łuczenko! Nie powala mnie jej muzyka, bo nie przepadam za 'newsikami' prosto z radia, ale jest chyba jedną z najśliczniejszych polskich wokalistek. Jej twarz, włosy, figura, wszystko! A jej styl? Moim zdaniem jedna z nielicznych polskich celebrytek, która NAPRAWDĘ zna się na aktualnych trendach.









niedziela, 1 lipca 2012

1.07

Wake me up in July
Ze względu na to, że od dwóch tygodni korzystam z trwających od piątku wakacji, mimo wszystko jakoś nie ma kiedy podejść do Frankfurtu zrobić parę zdjęć stąd dziś kolejna notka inspirowana stylem kogoś znanego. Ostatnio była Solange Knowles dziś - Ashley Benson, znana głównie jako Hanna z serialu Pretty Little Liars. Chodzi mi głównie o jej styl codzienny - różniący się od stylu eleganckiej(i trochę infantylnej?) Hanny z serialu. Jeśli chodzi o jej role, to nie mogę się doczekać filmu Spring Breakers, który ukaże się w 2013!
Na co dzień Ashley ubiera się raczej normalnie, wygodnie ale dodaje mocniejsze elementy - jak skórzana ramonecha. Like it!








Spring Breakers!


Pretty Little Liars