sobota, 11 sierpnia 2012

11.08 some pics from WOODSTOCK

Woodstock 2012. Mimo, że miał miejsce tydzień temu ja kilka dni temu dostałam zdjęcia. Jak mogę go podsumować? Było chyba najlepiej! Gorąc, deszcz, gorąc, deszcz ostatecznie deszcz wygrał przez co zwinęliśmy się wcześniej niż to było planowane.. Ale główny punkt, czyli koncert Happysad zaliczony, był niesamowity szał w tłumie, pogo, gardło zdarte od śpiewania, coś pięknego!










1 komentarz:

  1. O boże, cytrynówka. ;x
    Też byłam na Happysad, tylko, że na juwenaliach. Byłaś w pogo, dużo siniaków?

    OdpowiedzUsuń