niedziela, 30 grudnia 2012

30.12 End of 2012..

Nadszedł czas na krótkie podsumowanie. Jak mogę określić 2012? Sporo zmian, sporo przeżyć, ale raczej oceniam pozytywnie. Czy spełniłam wszystkie postanowienia? Nie. Ale część. Czy mam już postanowienia na 2013? Całą masę. Znalazłam ( a właściwie znaleziono mi ) kreację na jutro, więc.. happy new year everyone!
A więc od początku. W 2012:
-Pierwszy lot samolotem!

- Spełnienie mojego marzenia!! USA!

- Spełnienia NAJWIĘKSZEGO MARZENIA MOJEGO ŻYCIA - NEW YORK <3


- Skończyłam 18 lat

- Futrzak w moim domu!

- nadal mam najlepszą przyjaciółkę bff 4ever

- ale pojawił się też ktoś nowy!
- I fall in love !



2013: ??





2 komentarze:

  1. Gratuluję :* Mam nadzieję, że 2013 będzie tak samo, albo jeszcze bardziej udany :) O matko, jestem od ciebie o rok młodsza i chciałabym przed 18-stką odwiedzić Nowy York, znaleźć miłość życia i mieć prawdziwą przyjaciółkę, haha.

    OdpowiedzUsuń
  2. super podsumowanie Nat :D podoba mi się taka forma :) Miał :D

    OdpowiedzUsuń