niedziela, 28 kwietnia 2013

Instagram mix!

W piątek ukończyłam liceum. Wow, mam wykształcenie średnie, i przede mną już tylko matura. Pytanie, czy uda się zrealizować wszystkie zaplanowane na "od czerwca" plany..
Dziś wstawiam trochę instagramowych zdjęć z kwietnia i marca, enjoy!
Ps: Ktoś już ma plany na majówkę?





niedziela, 21 kwietnia 2013

Leopard print

Bez zbędnych słów - panterkowa koszula jest chyba starsza ode mnie i jest zdobyczą od babci. W końcu mogę ładnie zaprezentować moją czarną, woskowaną ramoneskę, bo mam idealną pogodę do noszenia jej. Spodnie, które mam na sobie to ukochane przeze mnie, a znienawidzone przez mojego chłopaka spodnie, które mają wielką dziurę nad kolanem, której akurat tutaj nie widać. I zwyklaczki z Deichmanna, moje nogi tak odzwyczaiły się od klasycznych trampek, że automatycznie pierwsze spotkanie z nimi skończyło się dośc boleśnie i krwawo - jak to z trampkami z moim przypadku bywa.
Jest niedziela i zostało dokładnie 5 dni do zakończenia mojej edukacji. Jakieś głębsze refleksje czy przemyślenia? Nie wiem w co ubrać się na zakończenie. Tyle.



poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Spring!

27 stopni na termometrze w słońcu.. aż ciężko w to uwierzyć, jeszcze tydzień temu temperatury były minusowe!
W końcu nadszedł czas na wyciągnięciu trenczu i kapelusza kupionego w... grudniu? Czekał na ten moment całą zimę. Pierwszy raz odkąd ścięłam włosy próbowałam je zakręcić, ostatecznie zrobiłam to przy użyciu prostownicy i właściwie, to efekt wyszedł całkiem zadowalający. Właściwie to żałuję, że nie ścięłam tych włosów przed studniówką. Wreszcie tez w pełnej okazałości mogę pokazać urodzinową bluzkę z baskinką.
Za miesiąc będę już w połowie matury, ale właściwie to nie stresuję się tym zbytnio. Fakt, uczę się trochę więcej i staram się coś robić w jej kierunku, jednak nie jest tak, że nie sypiam po nocach. Jeszcze :>



podziwiajcie mój bajceps!



czwartek, 4 kwietnia 2013

Monochrome shirt

Śnieg co prawda już przestał u mnie padać, ale jest na tyle zimno, że zalega wszędzie gdzie się da. Mimo wszystko w końcu nadarzyła się okazja, żeby podjechać na dach jednego ze sklepów we Frankfurcie i zrobić kilka zdjęć ze pokazaną wcześniej koszulą w paski. Jest trochę ciężka i do wyprasowania i do noszenia, bo strasznie się przemieszcza, ale i tak bardzo ją lubię. Mam nadzieję, że to logiczne, że w ciągu zwykłego dnia noszę pod spodem czarną koszulkę, żeby nie świecić moim "dekoltem" (a raczej jego brakiem) ale tutaj pozwoliłam sobie odkryć trochę. Szpilki u mnie to też raczej rzadkość (jestem strasznym leniem, poza tym nie lubię być wyższa) Właściwie to nic nie muszę więcej mówić, bo wszystko już chyba było..
Dziś zamówiłam buty na wiosnę, ale czy będę mieć szanse je założyć? Ciężko powiedzieć. Wszechobecna zima sprawia, że nie chce mi się nawet iść do sklepu po buty, wolę je zamówić przez internet, żeby same przyszły do domu haha.