czwartek, 4 kwietnia 2013

Monochrome shirt

Śnieg co prawda już przestał u mnie padać, ale jest na tyle zimno, że zalega wszędzie gdzie się da. Mimo wszystko w końcu nadarzyła się okazja, żeby podjechać na dach jednego ze sklepów we Frankfurcie i zrobić kilka zdjęć ze pokazaną wcześniej koszulą w paski. Jest trochę ciężka i do wyprasowania i do noszenia, bo strasznie się przemieszcza, ale i tak bardzo ją lubię. Mam nadzieję, że to logiczne, że w ciągu zwykłego dnia noszę pod spodem czarną koszulkę, żeby nie świecić moim "dekoltem" (a raczej jego brakiem) ale tutaj pozwoliłam sobie odkryć trochę. Szpilki u mnie to też raczej rzadkość (jestem strasznym leniem, poza tym nie lubię być wyższa) Właściwie to nic nie muszę więcej mówić, bo wszystko już chyba było..
Dziś zamówiłam buty na wiosnę, ale czy będę mieć szanse je założyć? Ciężko powiedzieć. Wszechobecna zima sprawia, że nie chce mi się nawet iść do sklepu po buty, wolę je zamówić przez internet, żeby same przyszły do domu haha.







8 komentarzy:

  1. piekne te szpilki :D tylko pogoda troche nie sprzyjajaca

    OdpowiedzUsuń
  2. masz piękną i bardzo charakterystyczną urodę:)
    fajne połączenie, genialna torba!podoba mi się:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale piekne długie nogi! I koszula jak genialnie leży ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj te buty! Świetnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. powinnas isc na jakies sesje zdjeciowe :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że koszulę jednak mamy odrobinę inne, moja ma jedną kieszonkę, a Twoja dwie :) Ale poza tym super!

    OdpowiedzUsuń