piątek, 10 maja 2013

Nie umiem wymyślać tytułów tych notek

W taką pogodę jaką mam ostatnio aż chce się wychodzić z domu. Wreszcie skończyły się problemy z  czapkami, szalikami, trzema warstwami spodni i swetrów.. Chcesz wyjść z domu i zakładasz tylko buty ( no i ubrania, które masz na sobie w domu rzecz jasna ), a wyjście z domu nie staje się znienawidzonym rytuałem mieszczenia na sobie jak najwięcej i najcieplej pod kurtkę.
Co mogę powiedzieć więcej.. spodnie w tym jasnym odcieniu miałam ostatnio chyba gdzieś na początku gimnazjum (nie licząc szortów), ale coś mi się przestawiło i sprany jeans zaczął mi się podobać. Koszula to zdobycz "maturalna", kupiona specjalne z tej okazji, ale w odpowiedniej oprawie nadaję się myślę również na co dzień. I moja zabójczo długa kitka, która już niedługo będzie prawdopodobnie jeszcze krótsza ;)






5 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie :) znowu chcesz obcinać włosy ? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, chciałabym już podciąć, bo sporo odrosły w ciągu tych 3 miesięcy :)

      Usuń